Grzegorz Wysocki 26/09/2014 13:33

W warszawskim Ratuszu mówi się, że Mirosław Czekaj ma cechy skarbnika doskonałego. Jest metodyczny, precyzyjny, uporządkowany, niczym szwajcarski zegarek. Mirosław Czekaj jest skarbnikiem Warszawy od 2007 roku. Jednak nikt z pracowników stołecznego urzędu oficjalnie nie chce się wypowiadać o swoim szefie. Nieoficjalnie mówią, że przez lata  swojego urzędowania zjednał sobie sympatię współpracowników, ekspertów, ale też zyskał sobie także duże grono przeciwników.

 

Powodem tego stanu rzeczy jest zamiłowanie Czekaja do pieniędzy, nie tylko do tych, które wydaje z kasy stołecznego Ratusza, ale przede wszystkim do tych, które sam zarabia. Podczas swojej ośmioletniej kadencji z kasy miasta otrzymał blisko trzy miliony zł., to jest o milion więcej niż w tym samym okresie otrzymała prezydent Hanna Gronkiewicz Waltz. Dodatkowo od 2011 r., poza pensją od pani prezydent, Czekaj otrzymywał z PKO BP, 144 tys. zł rocznie. Dorabiał też w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i radzie nadzorczej miejskiej spółki MPT. W sumie z tych kilku źródeł zarobił w 2011 r., ponad 517 tys. zł.

 

Kiedy Hanna Gronkiewicz Waltz obejmowała władzę, stołeczny samorząd zatrudniał około 5,7 tys. urzędników. Pod koniec 2012 roku Ratusz razem z urzędami dzielnic dawał już pracę ponad 7,7 tys. osób, co stanowi wzrost o 35 procent. Te liczby nie oddają do końca skali zjawiska, ponieważ – po pierwsze – nie uwzględniają zatrudnienia w spółkach miejskich (które również znacznie wzrosło), a po drugie – stołeczne urzędy coraz częściej zlecają wykonywanie swoich zadań prywatnym podmiotom zewnętrznym (w 2012 roku wydały na to 30 mln złotych). Rosnąca liczba urzędników wymaga przestrzeni, w której organizuje się dla nich miejsca pracy. Stołeczny Ratusz funkcjonuje w 22 siedzibach, a ponadto wydaje około 4 mln złotych rocznie na wynajem dodatkowych biur. W 2013 roku łączne wydatki na stołeczną administrację wyniosły ok. 910 mln złotych.

 

Przykład idzie z góry. Ostatnio media obiegła wieść, że Minister Infrastruktury i Rozwoju Maria Wasiak po odejściu z zarządu PKP S.A. otrzyma potężną odprawę chodzi o 510 tysięcy złotych. Jako członek zarządu PKP zatrudniony na kontrakcie menadżerskim, Wasiak zarabiała 42,5 tys. miesięcznie. Odejście do rządu uprawnia ją do zainkasowania odprawy w wysokości rocznej pensji, a więc 510 tys. zł.

 

Po interwencji Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej oraz nagłośnieniu w sprawy w mediach, pani minister Wasiak oświadczyła że: "Informuję, że podjęłam decyzję o przekazaniu całej kwoty otrzymanej tytułem odprawy w związku z odwołaniem mnie, po dziesięciu latach pełnienia funkcji członka zarządu spółki PKP SA, na cele Stowarzyszenia Centrum Młodzieży Arka w Radomiu".

 

Szkoda tylko, że z decyzją czekała pani Minister do chwili, gdy ta bulwersująca sprawa ujrzała światło dzienne i spotkała się z zasłużoną krytyką społeczną.

 

Niestety w przyszłości nie da się uniknąć podobnych sytuacji ze względu na to, że przepisy, które obowiązują w naszym kraju, dają przyzwolenie do dojenia budżetu państwa i to w sposób, jak najbardziej legalny.

 

Swojego czasu Platforma Obywatelska szła pod hasłem „By ludziom żyło się lepiej”. Należy przyznać, że partia Donalda Tuska słowa dotrzymała. Patrząc na zarobki oraz odprawy ludzi władzy tak samorządowej, jak i państwowej, hasło wyborcze PO zostało zrealizowane w stu procentach.

 

Grzegorz Wysocki

 

 

Reklama

Mirosław Czekaj Skarbnik Niemal „Doskonały” komentarze opinie

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez isrodmiescie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG MEDIA SP z o o z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"