Kontrola drogowa na skrzyżowaniu ulic Wioślarskiej i Ludnej w Warszawie zakończyła się zatrzymaniem 39-letniego kierowcy. W samochodzie oznaczonym jako pojazd do przewozu osób policjanci znaleźli dwa kartony z marihuaną. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Do zdarzenia doszło podczas kontroli drogowej prowadzonej przez funkcjonariuszy Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Rejonowej Policji Warszawa I. Policjanci zatrzymali do sprawdzenia osobową Toyotę na skrzyżowaniu ulic Wioślarskiej i Ludnej. Samochód był oznaczony jako pojazd wykorzystywany do przewozu pasażerów.
Za kierownicą siedział 39-letni obywatel Polski, który potwierdził, że na co dzień pracuje jako kierowca świadczący tego rodzaju usługi. Funkcjonariusze postanowili dokładnie sprawdzić pojazd. W bagażniku natrafili na dwa duże kartony, w których znajdowało się łącznie blisko 20 kilogramów marihuany.
Na miejsce wezwano przewodnika psa służbowego. Po przeprowadzeniu niezbędnych czynności samochód został odholowany na policyjny parking, a kierowca trafił w ręce funkcjonariuszy.
Następnego dnia mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście wystąpiła z wnioskiem o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o trzymiesięcznym areszcie.
Za zarzucane przestępstwo 39-latkowi grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze