Rada m.st. Warszawy podjęła decyzję o likwidacji czterech publicznych przedszkoli działających na terenie Śródmieścia. Uchwały zostały przyjęte podczas czwartkowej sesji i są elementem zmian w sieci placówek oświatowych, które - jak tłumaczy miasto - wynikają przede wszystkim ze spadku liczby dzieci uczęszczających do przedszkoli w centralnych dzielnicach stolicy.
Z mapy Śródmieścia znikną:
Decyzję poprzedziła burzliwa dyskusja podczas obrad Rady Warszawy. Przedstawiciele PiS zwracali uwagę na brak odpowiednich konsultacji z rodzicami oraz podkreślali, że likwidacja placówek może być trudnym doświadczeniem dla najmłodszych dzieci. Z kolei przedstawiciele władz miasta przekonywali, że proces został przygotowany z uwzględnieniem potrzeb rodzin i pracowników przedszkoli.
Jak poinformowała wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska, do likwidowanych placówek uczęszcza obecnie niewielka liczba dzieci. Jako przykład wskazano Przedszkole nr 34 przy ul. Emilii Plater, do którego zapisanych jest zaledwie dziesięcioro wychowanków. Według władz miasta wszystkie dzieci mają zapewnione miejsca w innych, pobliskich przedszkolach, a także możliwość kontynuowania edukacji bez konieczności opuszczania dzielnicy.
Podczas sesji zwracano również uwagę, że Śródmieście najmocniej odczuwa skutki niżu demograficznego. Część radnych wskazywała jednak, że problem wynika także z wysokich kosztów życia w centrum Warszawy, które skłaniają młode rodziny do przeprowadzki poza granice miasta.
Uchwały wejdą w życie po upływie 14 dni od ich publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze