Reklama

Awantura w Śródmieściu - aktywista wybił szybę w samochodzie 78-latka

W czwartek 19 lutego przed południem w Śródmieściu Warszawy doszło do groźnie wyglądającego incydentu przy ulicy Noakowskiego, który zakończył się uszkodzeniem samochodu i interwencją policji. Według relacji świadków przyczyną całego zajścia był konflikt między kierowcą a grupą osób określanych jako aktywiści rowerowi, którzy nagrywali zachowania kierowców na tej ulicy.

Do zdarzenia doszło około godziny 11:00, gdy 78-letni kierowca Citroëna próbował ominąć stojący na jezdni pojazd. Świadkowie twierdzą, że wcześniej pojawiła się grupa osób nagrywających przejazdy i blokujących przejazd samochodom, które - ich zdaniem - wjeżdżały na fragmenty przeznaczone dla rowerzystów i pieszych.

Podczas próby ominięcia przeszkody doszło do konfrontacji - jeden z mężczyzn z grupy miał stanąć przed autem uniemożliwiając jazdę. W wyniku spięcia mężczyzna znalazł się na masce samochodu i został przewieziony kilkanaście metrów w kierunku wjazdu na teren Politechniki Warszawskiej. Według relacji świadków, po dotarciu na parking mężczyzna miał usiąść na dachu Citroëna i kopnięciem wybić przednią szybę auta kierowanego przez 78-latka.

Reklama

 

Na miejsce wezwano policję, która uspokoiła sytuację, sporządziła notatkę służbową i poinformowała uczestników o ich prawach. Z przekazanych informacji wynika, że strony deklarowały chęć polubownego zakończenia sprawy, w tym naprawienia wyrządzonej szkody. Po zakończeniu czynności funkcjonariusze opuścili miejsce zdarzenia, a grupa osób nadal pozostała w rejonie ulicy i kontynuowała nagrywanie kolejnych przejazdów.

 

Opisując zajście, świadkowie zwracają uwagę na narastające napięcia między kierowcami a pseudoaktywistami rowerowymi w tym rejonie Warszawy, szczególnie tam, gdzie przestrzeń dla jednośladów i pieszych sąsiaduje z zatokami parkingowymi. Eksperci podkreślają, że tego typu sytuacje, podczas których osoby próbują samodzielnie egzekwować porządek na drogach, są niebezpieczne i zamiast rozwiązywać problemy, mogą prowadzić do eskalacji konfliktów lub nawet wypadków - dlatego w takich przypadkach rolę powinny odgrywać jedynie odpowiednie służby i obowiązujące procedury.

Źródło: Miejski Reporter
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Portal Warszawa centrum




Reklama

Najnowsze