Reklama

Tragiczne odkrycie przy bulwarach. Ciało mężczyzny wyłowione z Wisły

Kolejne tragiczne odkrycie nad Wisłą. W niedzielę przed południem, w rejonie Bulwarów Wiślanych, w pobliżu Centrum Nauki Kopernik, z rzeki wyłowiono ciało mężczyzny. Sprawą zajmują się policja oraz prokuratura, które starają się ustalić tożsamość zmarłego i okoliczności jego śmierci.

Do zdarzenia doszło około godziny 11:45. To właśnie wtedy służby otrzymały zgłoszenie i natychmiast rozpoczęły działania w centralnej części miasta. Ciało znajdowało się na wysokości 513. kilometra Wisły, po stronie Śródmieścia. Teren został szybko zabezpieczony, a dostęp dla osób postronnych ograniczony.

 

Według ustaleń, ciało jako pierwszy zauważył funkcjonariusz policji, który przechodził w pobliżu komisariatu rzecznego poza służbą. To jego reakcja pozwoliła na szybkie powiadomienie odpowiednich służb i rozpoczęcie interwencji.

Reklama

Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Śledczy prowadzą czynności mające na celu wyjaśnienie, kim był mężczyzna oraz jak doszło do jego śmierci. Na obecnym etapie nie są znane szczegóły ani przyczyny zdarzenia, a tożsamość zmarłego nie została jeszcze ustalona.

Jak relacjonowano, ciało zostało wyłowione w pobliżu piaszczystego brzegu, poniżej deptaka. Funkcjonariusze pilnowali miejsca zdarzenia, uniemożliwiając zbliżanie się osobom postronnym. Działania służb trwały jeszcze w godzinach popołudniowych.

Reklama

 

Sprawa budzi duże emocje, zwłaszcza że do tragedii doszło w jednym z najbardziej uczęszczanych miejsc stolicy. Nadwiślańskie bulwary, zwykle pełne spacerowiczów i turystów, tym razem stały się miejscem intensywnej pracy służb.

Źródło: Miejski Reporter
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Portal Warszawa centrum




Reklama
Najnowsze wiadomości