Reklama

Napaść na nastolatka przy stadionie Polonii. Jest areszt dla pseudokibica

Brutalny rozbój na małoletnim w rejonie stadionu Polonii Warszawa zakończył się szybkim zatrzymaniem jednego ze sprawców. Decyzją sądu podejrzany trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące.

Jak ustalili śledczy, napastnik działał wspólnie z dwoma innymi, dotąd nieustalonymi mężczyznami. Ofiarą był nieletni chłopak, który został zaatakowany w pobliżu stadionu. Sprawcy użyli przemocy, a całe zajście miało wyjątkowo agresywny przebieg.

 

Z relacji prokuratury wynika, że napastnicy nie tylko pobili swoją ofiarę, ale również ją upokorzyli.

 

Sprawcy użyli wobec małoletniego przemocy w postaci szarpania, kopania, przewrócenia na ziemię, pomalowania czarnym sprayem dłoni oraz ubrań pokrzywdzonego wymalowując na ubraniu literę „L” oraz nagrania całości zdarzenia telefonem komórkowym, a następnie dokonali zaboru w celu przywłaszczenia plecaka z logo Realu Madryt wraz z zawartością - przekazał Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Piotr Antoni Skiba

Reklama

 

Po ataku sprawcy zabrali należący do chłopaka plecak i oddalili się z miejsca zdarzenia. Sprawa szybko trafiła w ręce policji i prokuratury, a przełom nastąpił dzięki analizie monitoringu. Jeden z podejrzanych został rozpoznany przez funkcjonariusza zajmującego się przestępczością pseudokibiców i zatrzymany zaledwie kilkanaście godzin po zdarzeniu.

 

Zatrzymany mężczyzna - Jakub Z. - usłyszał zarzuty związane m.in. z rozbojem, za który grozi kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, odmówił złożenia wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania prokuratora.

Reklama

 

Mimo deklaracji współpracy i propozycji poręczenia majątkowego, śledczy uznali, że konieczne jest zastosowanie surowszego środka zapobiegawczego. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury, wskazując m.in. na ryzyko utrudniania postępowania oraz możliwość wymierzenia wysokiej kary.

Źródło: Miejski Reporter
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Portal Warszawa centrum




Reklama