W nocy z niedzieli na poniedziałek strażnicy miejscy z Warszawy przeprowadzili interwencję, która początkowo dotyczyła źle zaparkowanego samochodu w centrum miasta, a zakończyła się ujawnieniem narkotyków. Ta nietypowa akcja miała miejsce tuż przed godziną 23:00 w rejonie Śródmieścia.
Funkcjonariusze z Oddziału Specjalistycznego Straży Miejskiej m.st. Warszawy, patrolując okolice centrum, zauważyli pojazd stojący na miejscu przeznaczonym dla osób z niepełnosprawnościami - bez odpowiednich uprawnień wyświetlonych za szybą. To skłoniło strażników do interwencji.
Właściciel auta, gdy podeszła do niego grupa młodych osób, wyraźnie rozbawiony sytuacją sięgnął po dokumenty. W tym momencie z portfela mężczyzny wypadł skręt z suszem, który funkcjonariusze uznali za marihuanę.
To jednak nie koniec. Strażnicy podejrzewali, że mężczyzna może posiadać więcej nielegalnych substancji, dlatego przystąpili do kontroli osobistej. W jednej z kieszeni portfela znaleźli przezroczystą torebkę strunową z białym, sypkim proszkiem - substancją, którą mężczyzna przyznał się jako metamfetamina.
Na miejsce została wezwana policja, a strażnicy przekazali patrolowi zarówno mężczyznę, jak i zabezpieczone narkotyki. 22-latek został zatrzymany przez policjantów i trafił pod ich opiekę, gdzie będą prowadzone dalsze czynności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze