Tysiące wiernych wzięło udział w Centralnej Drodze Krzyżowej, która w Wielki Piątek przeszła ulicami Warszawy. Jedno z najważniejszych religijnych wydarzeń w stolicy ponownie zgromadziło tłumy uczestników, którzy wspólnie modlili się i rozważali mękę Chrystusa.
Nabożeństwo rozpoczęło się wieczorem przy kościele akademickim św. Anny na Krakowskim Przedmieściu. Stamtąd uczestnicy wyruszyli w procesji ulicami centrum - m.in. Senatorską, Wierzbową, przez Plac Piłsudskiego i Królewską, by zakończyć drogę ponownie na Trakcie Królewskim.
Centralnej Drodze Krzyżowej przewodniczył metropolita warszawski arcybiskup Adrian Galbas. W archikatedrze św. Jana Chrzciciela liturgii przewodniczył biskup Michał Janocha. W całym wydarzeniu uczestniczyli również bp polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz oraz biskupi pomocniczy Michał Janocha i Rafał Markowski.
Tegoroczne rozważania przygotował Przemysław Babiarz i zatytułował je hasłem „Wszyscy jesteśmy Cyrenejczykami”, nawiązującym do postaci biblijnego Szymona z Cyreny - symbolu pomocy i współcierpienia.
Nabożeństwo rozpoczęła modlitwa „Duszo Chrystusowa”. Ogromny krzyż, który jest niesiony na samym początku procesji, kolejno przejmują przedstawiciele różnych środowisk, m.in. księża, siostry zakonne, członkowie wspólnot neokatechumenalnych, strażnicy miejscy, strażacy, żołnierze, policjanci, studenci, prawnicy, radni.
Wydarzenie od lat przyciąga ogromne rzesze wiernych i jest jednym z najważniejszych punktów obchodów Wielkiego Piątku w Warszawie. Tradycja organizowania Centralnej Drogi Krzyżowej sięga 1994 roku i na stałe wpisała się w religijny kalendarz miasta.
Czy oddajemy dziś należną cześć Krzyżowi, czy potrafimy go obronić - do czego wzywał nas św. Jan Paweł II - przed tymi, którzy chcą, aby zniknął z urzędów, szkół, szczytów górskich, a nawet, co widać w Europie Zachodniej, z wież kościołów - pytał Przemysław Babiarz
Reklama
Uczestnicy przemarszu nieśli krzyż i zatrzymywali się przy kolejnych stacjach drogi krzyżowej, tworząc wyjątkową, skupioną atmosferę w samym centrum stolicy. W wielu miejscach ulice wypełniły się ludźmi, a wydarzenie miało zarówno wymiar duchowy, jak i wspólnotowy. Pod koniec wydarzenia abp Galas podkreślił, że każde nabożeństwo drogi krzyżowej jest także drogą nadziei.

Obecność tak dużej liczby uczestników wiązała się również z utrudnieniami w ruchu. W trakcie nabożeństwa czasowo zamykano ulice w centrum, a część autobusów skierowano na objazdy.
Centralna Droga Krzyżowa pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń religijnych w Warszawie. Co roku przyciąga zarówno mieszkańców, jak i osoby przyjezdne, które chcą wspólnie przeżyć Wielki Piątek w przestrzeni miejskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze