Reklama

Tragedia na Tamce - mężczyzna nie żyje

W sobotnie popołudnie, 3 stycznia 2026 roku, na ulicy Tamka w warszawskim Śródmieściu doszło do nagłego i tragicznego zdarzenia. Przed godziną 16:00 przechodnie zauważyli mężczyznę, który nagle osunął się na chodnik i stracił przytomność.

Na miejsce szybko przybyły służby ratunkowe - zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ratownicy natychmiast rozpoczęli resuscytację, starając się przywrócić funkcje życiowe mężczyzny. Pomimo intensywnych działań, niestety nie udało się go uratować. Funkcjonariusze stwierdzili zgon na miejscu zdarzenia.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna zasłabł i doznał nagłego zatrzymania krążenia z przyczyn naturalnych. Nie ma na tę chwilę informacji o udziale osób trzecich czy innych okolicznościach, które mogłyby tłumaczyć jego nagłe załamanie.

Reklama

 

Z uwagi na prowadzone czynności, fragment chodnika przy tamtym miejscu został zabezpieczony, a ruch w rejonie interwencji chwilowo utrudniony - z jezdni wyłączono jeden pas. Policjanci otoczyli również teren parawanem, aby prowadzić działania z poszanowaniem miejsca tragedii i zachować elementarne standardy śledcze.

 

To kolejny smutny incydent, który w ostatnich dniach odnotowano na stołecznych ulicach. Choć w tym przypadku wstępne ustalenia wskazują na naturalne przyczyny zgonu, cała sytuacja przypomina, jak nagłe i poważne mogą być zdarzenia losowe nawet w środku dnia i w ruchliwym miejscu miasta.

Źródło: Miejski Reporter
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Portal Warszawa centrum




Reklama