Na Moście Poniatowskiego w Warszawie szykuje się duża zmiana dla kierowców. Dotychczasowe fotoradary mają zostać zastąpione odcinkowym pomiarem prędkości. System obejmie nie tylko sam most, ale również wiadukty i łącznice, dzięki czemu kierowcy przekraczający Wisłę w tym miejscu nie będą mogli po prostu ominąć urządzeń kontrolujących prędkość.
Zamiast fotoradarów będzie pomiar na całym odcinku
Na Moście Poniatowskiego od lat funkcjonowały fotoradary, które kontrolowały prędkość kierowców. Teraz Warszawa chce zastąpić je rozwiązaniem działającym inaczej.
Odcinkowy pomiar prędkości nie sprawdza jedynie tego, z jaką prędkością samochód przejeżdża obok pojedynczego urządzenia. System rejestruje pojazd na początku i na końcu kontrolowanego odcinka, a następnie wylicza jego średnią prędkość.
W praktyce oznacza to, że samo zwolnienie przed kamerą nie wystarczy. Kierowca będzie musiał przestrzegać obowiązującego ograniczenia na całym kontrolowanym fragmencie.
Kontrola obejmie więcej niż sam most
Nowy system ma być wyjątkowo szeroki. Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, pomiar obejmie wiadukty oraz sam Most Poniatowskiego, ale również znajdujące się w tym rejonie łącznice, w tym węzeł z Wisłostradą.
To właśnie dlatego ZDM podkreśla, że kierowcy przekraczający Wisłę w tym miejscu nie będą w stanie uniknąć pomiaru. System ma być „szczelny”, a jego konstrukcja została zaplanowana tak, aby kontrolą objąć cały przejazd przez przeprawę wraz z jej najważniejszymi połączeniami.
Co istotne, będzie to pierwszy tego typu odcinkowy pomiar prędkości w Polsce.
Są już firmy zainteresowane montażem
Inwestycja jest obecnie na etapie postępowania przetargowego. Do przetargu zgłosiły się dwie firmy. Obie złożone oferty mieszczą się w budżecie zaplanowanym przez warszawskich drogowców. Teraz dokumenty zostaną przeanalizowane, a następnie wybrany zostanie wykonawca.
Po podpisaniu umowy wykonawca będzie miał 300 dni na uruchomienie nowego systemu. Oznacza to, że kierowcy nie powinni spodziewać się jego działania z dnia na dzień - przed uruchomieniem instalacji konieczne będzie przeprowadzenie całego procesu montażu i wdrożenia.
Fotoradary znikną z mostu
Wprowadzenie odcinkowego pomiaru oznacza również zmiany w przypadku obecnie działających urządzeń. Na Moście Poniatowskiego znajdowało się sześć fotoradarów, jednak jedno z urządzeń zostało już wcześniej zdemontowane i trafiło w inne miejsce. Pozostałe mają zostać zastąpione nowym systemem.
Nie oznacza to jednak poluzowania kontroli. Wręcz przeciwnie - celem jest skuteczniejsze egzekwowanie przestrzegania ograniczeń prędkości.
Kierowcy będą musieli pilnować średniej prędkości
Najważniejsza różnica będzie więc polegała na sposobie kontroli. Przy pojedynczym fotoradarze kierowca może zostać ukarany za przekroczenie prędkości w konkretnym punkcie. Przy odcinkowym pomiarze liczy się czas przejazdu całego kontrolowanego fragmentu.
Jeżeli samochód pokona go zbyt szybko, system wyliczy średnią prędkość i może zarejestrować wykroczenie.
Dla kierowców oznacza to prostą zasadę: na Moście Poniatowskiego nie będzie się już opłacało zwalniać tylko przed jednym urządzeniem. Trzeba będzie przestrzegać ograniczenia przez cały kontrolowany odcinek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze