W piątek, 4 września, ulicami Warszawy przejdzie marsz „Ciszej, proszę!”, którego uczestnicy chcą zwrócić uwagę na problem nadmiernego hałasu w stolicy. Organizatorzy przekonują, że mieszkańcy mają prawo do odpoczynku i spokojnego życia we własnych mieszkaniach.
Marsz rozpocznie się o godz. 18:00 na Placu Centralnym. Uczestnicy przejdą ulicami Warszawy, a wydarzenie zakończy się przed Komendą Stołeczną Policji przy ul. Nowolipie 2. Organizatorem protestu jest stowarzyszenie Miasto Jest Nasze.
Mieszkańcy chcą ograniczenia nadmiernego hałasu
Organizatorzy zwracają uwagę, że hałas jest nieodłącznym elementem funkcjonowania dużego miasta. Problemem ma być jednak przede wszystkim ten, którego można uniknąć - między innymi nadmierny hałas powodowany przez głośne samochody i motocykle oraz imprezy masowe.
Jak przekonują organizatorzy, nie chodzi wyłącznie o komfort mieszkańców. Nadmierny hałas może utrudniać sen, odpoczynek i codzienne funkcjonowanie. Dlatego uczestnicy marszu chcą zwrócić uwagę władz miasta i odpowiednich służb na potrzebę skuteczniejszego reagowania na problem.
Na czym polegają postulaty?
Jednym z najważniejszych postulatów protestujących jest usunięcie luk prawnych pozwalających na funkcjonowanie nadmiernie hałaśliwych pojazdów i organizowanie imprez, które powodują uciążliwości dla okolicznych mieszkańców.
Organizatorzy domagają się również skuteczniejszego egzekwowania już obowiązujących przepisów oraz większego zaangażowania policji i władz w sprawie nielegalnych wyścigów oraz nadmiernego hałasu związanego z imprezami.
Kolejnym postulatem jest kontynuowanie prac nad możliwością wykorzystania fotoradarów akustycznych. Urządzenia tego typu miałyby pomagać w wykrywaniu pojazdów przekraczających dopuszczalne poziomy hałasu.
To już kolejny protest
Nie jest to pierwsza akcja mieszkańców Warszawy dotycząca tego problemu. Rok wcześniej odbył się protest „Warszawa nie śpi”, podczas którego uczestnicy zwracali uwagę przede wszystkim na nocny hałas. Tym razem organizatorzy zdecydowali się na inną formę wydarzenia i nazwali je „Ciszej, proszę!”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze