W drugim sobotnim meczu drugiej kolejki ekstraklasy Cracovia Kraków przegrała z Legią Warszawa 1:3 (1:1). Legia w Krakowie chciała zrehabilitować się po przegranej 0:1 w 1. kolejce z beniaminkiem ekstraklasy, GKS Bełchatów.
Piłkarze mistrza Polski odnieśli pierwsze w tym sezonie zwycięstwo. Krakowianie wykorzystali pierwszą nadarzającą się okazję do zdobycia gola. W czwartej minucie Marcin Budziński podał do wbiegającego w pole karne Dawida Nowaka. Napastnik Cracovii nie miał problemów z pokonaniem bramkarza i spokojnie umieścił piłkę w siatce. Po stracie gola inicjatywę przejęła Legia, która wyrównała po niecałych 20 minutach. Helio Pinto tak zagrał do Jakuba Koseckiego, że ten musiałby być ślepy (czasami sprawia takie wrażenie), by nie trafić do bramki. W drugiej połowie zaledwie kilka minut po wznowieniu gry ekipa z Warszawy szybko zdobyła drugą bramkę - po strzale Tomasza Jodłowca z ponad 20 m. Piłkarze z Krakowa atakowali, ale to Legia zdobyła kolejna bramkę. W 74. min rzut karny, który został podyktowany za faul Pawła Jaroszyńskiego na Marku Saganowskim, wykorzystał Ivica Vrdoljak.
Cracovia – Legia Warszawa 1:3 (1:1)
Bramki: Nowak (5.) - Kosecki (23.), Jodłowiec (47.), Vrdoljak (74., k.)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie