Śródmiejscy policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu zatrzymali 39-latka, którego określono mianem „samochodowego chirurga”. Mężczyzna jest podejrzany o serię włamań do luksusowych samochodów zaparkowanych w centrum Warszawy.
Nietypowy sposób włamań
Śledczy ustalili, że w ciągu zaledwie dwóch dni podejrzany włamał się do co najmniej sześciu luksusowych kabrioletów pozostawionych w Śródmieściu. Jego modus operandi polegał na rozcieraniu składanych dachów, co przypominało precyzyjne cięcia - stąd przydomek „chirurga”. Po wejściu do środka zabierał pozostawione cenne rzeczy. Przy okazji często wybijał szyby i powodował dodatkowe zniszczenia przewyższające wartość skradzionych przedmiotów. Łączna suma strat została oszacowana na ponad 100 000 złotych.
Zatrzymanie i zarzuty
Dzięki intensywnej pracy operacyjnej funkcjonariusze ustalili tożsamość sprawcy i zatrzymali go w jednym z powiatów poza Warszawą, gdzie mieszkał. Śródmiejscy policjanci przypominają, że mężczyzna przyjeżdżał do stolicy specjalnie popełniać przestępstwa, a później sprzedawał łup paserom. Wcześniej w tej sprawie zatrzymano już dwóch paserów pochodzenia ukraińskiego, którzy usłyszeli zarzuty.
Podejrzanemu postawiono sześć zarzutów odnoszących się do kradzieży z włamaniem oraz uszkodzenia mienia. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze