Reklama

Gigantyczne opóźnienia tramwajów w centrum. Tramwajowy paraliż na Alei Jana Pawła II

W godzinach porannego i popołudniowego szczytu Aleja Jana Pawła II w okolicach kina Femina zamienia się w tramwajowe wąskie gardło. Składy ustawiają się w długich kolejkach, kursy „sklejają się”, a pasażerowie mówią nawet o 20-minutowych postojach i zerwanych przesiadkach.

Dlaczego tramwaje stoją?

Sytuacja nasiliła się po czasowym wyłączeniu torów w al. „Solidarności” w kierunku Woli. Składy, które zwykle rozkładały się na układzie z al. „Solidarności”, zostały przekierowane na Aleję Jana Pawła II. To sprawiło, że w rejonie Muranowa, Nowolipek i przystanku Kino Femina powstają długie kolejki. Linie 17, 19, 33, 70 i 73 podjeżdżają do przystanku seriami, a przejazdy przez skrzyżowania odbywają się z dużymi przerwami. Po kilku kursach jadących „ławą” pojawiają się wielominutowe luki, co skutkuje zerwanymi przesiadkami i tłokiem na przystankach.

Reklama

 

Tramwaje Warszawskie: winna tymczasowa organizacja ruchu

 

Potwierdzam, że notujemy opóźnienia tramwajów na dojeździe do Feminy. Przekazaliśmy informacje Zarządowi Dróg Miejskich, który wdrażał czasową organizację ruchu w związku z pracami prowadzonymi przez tę instytucję w al. Solidarności. Trwa weryfikacja przez konserwatorów ZDM - mówi Witold Urbanowicz, rzecznik prasowy Tramwajów Warszawskich

 

Problemy wynikają nie tylko z wyłączenia torów, ale również ze zwężeń jezdni w rejonie skrzyżowania z ul. Żelazną i nowego programu sygnalizacji świetlnej. Choć wprowadzono dodatkowe linie (70 i 73) oraz autobusową komunikację zastępczą, w godzinach szczytu nie rozładowują one zwiększonego ruchu na Alei Jana Pawła II.

Reklama

 

Pasażerowie domagają się zmian

Na przystankach coraz częściej dochodzi do spięć i nerwowych sytuacji. Wagony są przepełnione, część osób rezygnuje z dalszej jazdy w połowie trasy, inni spóźniają się do pracy i szkół. Negatywne emocje kierowane są w stronę motorniczych - choć to nie oni odpowiadają za organizację ruchu i ustawienia świateł.

 

W zgłoszeniach mieszkańców dominują trzy postulaty:

  • dostosowanie sygnalizacji świetlnej do faktycznych potoków pasażerskich w szczycie
  • zwiększenie liczby kursów na trasach objazdowych
  • lepsza informacja „na miejscu” - zarówno przez komunikaty głosowe, jak i widocznych informatorów

 

Utrudnienia potrwają do 28 września. Pasażerowie oczekują, że w tym czasie miasto wypracuje skuteczniejsze rozwiązania.

Źródło: Miejski Reporter
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Portal Warszawa centrum




Reklama